Przed kilkoma laty pomysł sprzedaży za pośrednictwem mediów społecznościowych wydawał się mrzonką. Ledwie fantazją pracowników działu marketingu. Dziś social commerce, czyli handel społecznościowy, to jeden z najgorętszych trendów w sektorze e-commerce. 

 

Media społecznościowe nie sprzedają – to jeden z najpopularniejszych mitów dotyczących wykorzystania portali takich jak Facebook, Pinterest czy Instagram w strategii marketingowej e-sklepu. Jak dowodziliśmy we wpisie Social media – 6 mitów na temat ich roli w e-commerce, portale społecznościowe to potężne, choć wciąż niedoceniane narzędzie sprzedażowe. Coraz więcej firm przekonuje się jednak do inwestowania zarówno czasu, jak i środków na działania z zakresu social commerce.

 

Social commerce – co to takiego?

 

Social commerce (handel społecznościowy) zawiera w sobie szereg czynności związanych z kupowaniem oraz sprzedawaniem w serwisach i aplikacjach społecznościowych. Według statystyk Stock Apps na całym świecie 15 proc. firm już wykorzystuje media społecznościowe w celach sprzedażowych, a sam rynek social commerce ma w ciągu najbliższych siedmiu lat systematycznie rosnąć. Aż 25 proc. światowych graczy e-commerce zamierza w najbliższym czasie wykorzystać ten wzrost. Na naszych oczach fantazja pracowników działu marketingu staje się rzeczywistością.

 

Social media w sprzedaży 

 

Uważa się, że rolą mediów społecznościowych jest zainicjowanie. Potencjalny klient, ledwie zaciekawiony materiałami marki, informacją o promocyjnej ofercie lub rekomendacją influencera w ostateczności decyduje się na zakup danego produktu. To jednak nie jedyna społecznościowa ścieżka zakupowa, na której mogą przeciąć się losy klienta i marki. Widać to szczególnie w przypadku najmłodszych e-konsumentów, dla których proces przechodzenia do zewnętrznej witryny w celu finalizacji zamówienie jest mało wygodny, a przez to zniechęcający do zakupów.

 

Pokolenie Z kupuje tu, teraz, natychmiast

 

Z myślą o najmłodszych użytkownikach największe serwisy społecznościowe oferują e-sklepom rozwiązania pozwalające na bezpośrednie zakupy – i to bez konieczności opuszczania ulubionego portalu. Snapchat dzięki współpracy z Shopify umożliwił bezpośrednie zakupy produktów Kylie Cosmetics. Marki, dodajmy, należącej do jednej z największych influencerek młodego pokolenia, aktywnej na Instagramie i Snapchacie Kylie Jenner.

 

Nic dziwnego, że o rosnące z roku na rok budżety na social commerce walczą także Pinterest, Facebook oraz Instagram. Pinterest obecnie umożliwia emisję reklam z bezpośrednim wezwaniem do działania (tj. „kup”). Facebook od jakiegoś czasu promuje Facebook Shops (cyfrowe sklepy korzystające z interfejsu Facebooka). Z kolei Instagram cały czas testuje rozwiązanie Instagram Checkouts, które ma umożliwiać finalizację e-zakupów z poziomu aplikacji.

 

Co ciekawe, to Chińczycy dają się dyktować nowe trendy. Raptem rok temu prognozowano, że w kolejnych latach niemal co trzeci chiński e-konsument będzie kupował za pośrednictwem portali społecznościowych. Twórcy chińskiej aplikacji Douyin (odpowiednik TikToka) poszli o krok dalej, umożliwiając influencerom sprzedaż produktów w trakcie transmisji na żywo.

 

Szukasz więcej informacji o praktycznym wykorzystaniu mediów społecznościowych w marketingu sklepu online? Przeczytaj nasze wpisy poświęcone wykorzystaniu social mediów w handlu elektronicznym.

Inne posty

Najlepsze narzędzia dla e-commerce. Część 4: Oprawa graficzna w sklepie internetowym

Najlepsze narzędzia dla e-commerce. Część 3: Analityka i optymalizacja e-sklepu

Najlepsze narzędzia dla e-commerce. Część 2: E-mail marketing w sklepie internetowym

Live commerce. Internetowa odsłona sprzedaży bezpośredniej

Social proof marketing. Jak go wykorzystać w sklepie internetowym?