Informacja, że Shopee przymierza się do debiutu na polskim rynku, zelektryzowała znawców e-commerce. Czy singapurski marketplace jest w stanie przerwać dominację rodzimego Allegro?

 

Marketplace to doskonale znana, szczególnie w Polsce, forma funkcjonowania sklepów internetowych… choć sama nazwa może wydawać się nieznana. Niesłusznie, ponieważ marketplace to nic innego jak specjalna platforma, na której handluje wiele sklepów internetowych – podobnie jak na tradycyjnym bazarku sprzedaje wielu drobnych sprzedawców. Dla właścicieli sklepów internetowych platformy typu marketplace to jedne z najwygodniejszych form prowadzenia biznesu online. Pozwalają nie tylko w pełni korzystać ze sprawdzonej infrastruktury, ale także łatwiej dotrzeć do potencjalnych kupujących… oczywiście nie za darmo. Prowadzenie sklepu na e-targowisku wiąże się z koniecznością podzielenia się zyskiem z właścicielem platformy, np. w formie miesięcznych opłat abonamentowych i/lub procentowej prowizji od sprzedaży.

W Polsce od kilkunastu lat najpopularniejszą platformą typu marketplace jest oczywiście Allegro (sprawdź także: Wzrost e-commerce w Polsce. Prognoza Grupy Allegro na kolejne lata). Na rynku, oprócz rodzimego giganta, o swoje miejsce walczą także zagraniczne marketplace’y – z eBay oraz Amazon na czele. O debiucie tego ostatniego przeczytasz więcej we wpisie: Amazon w Polsce. Czy czekają nas zmiany na rynku e-commerce?

W ostatnim czasie do tego grona dołączył także azjatycki marketplace Shopee.

 

Shopee – debiut singapurskiej platformy

 

Należący do singapurskiego koncernu Sea Limited marketplace Shopee od ponad sześciu lat z sukcesem działa na terenie Azji Południowo-Wschodniej, głównie w Singapurze, Malezji, Indonezji, Tajwanie czy Wietnamie. Jest także obecny na południowoamerykańskim rynku, m.in. w Brazylii, Kolumbii oraz Chile. Europejską ekspansję platforma zaczyna właśnie od polskiego rynku, na którym pojawiła się na przełomie września i października 2021 roku. Czy Shopee jest w stanie zagrozić rodzimemu Allegro oraz amerykańskiemu Amazonowi?

 

Jak Shopee planuje podbić polski rynek?

 

Od kilku tygodni Shopee kusi zarówno rodzimych graczy e-commerce, jak i ich klientów.

 

Shopee dla kupujących

Dla kupujących platforma przewiduje darmową dostawę bez wymaganej minimalnej kwoty zamówienia. Trudno tę promocję ocenić inaczej niż jak rękawicę rzuconą bezpośredniej konkurencji, zwłaszcza usługom typu Allegro Smart oraz Amazon Prime.

 

Shopee dla sprzedających

Sprzedawcom Shopee proponuje półroczne zwolnienie z prowizji oraz opłaty abonamentowej za dostęp do wszystkich funkcji platformy, w tym do zaawansowanych narzędzi analitycznych. Dodatkowo sprzedający mają także otrzymać warte 250 złotych bony na zniżki dla klientów. Aby otrzymać bon, należy opublikować w serwisie shopee.pl, co najmniej trzydzieści ofert, z czego na minimum pięć procent z nich powinien zostać udzielony rabat w wysokości 10 proc. Oferta specjalna dla handlowców ma obowiązywać do marca 2022 roku.

Czas pokaże, czy Shopee zadomowi się dłużej na europejskim rynku. W międzyczasie do walki o polskich konsumentów włączył się także chiński koncern Alibaba Group. Należąca do giganta platforma AliExpress ogłosiła właśnie zakończenie budowy zlokalizowanego pod Łodzią własnego centrum logistycznego. Ma ono skrócić czas oczekiwania na złożone na AliExpress zamówienia… nawet do trzech dni. Łódzkie centrum logistyczne ma także obsługiwać czeski, austriacki, słowacki oraz niemiecki rynek.

Inne posty

Na czym polega usługa ship from store?

E-grocery. Czarny koń ostatnich lat?

Singapurski marketplace Shopee debiutuje w Polsce

FACEBOOKDOWN. Historyczna awaria amerykańskiego giganta

Cross border e-commerce. Co musisz wiedzieć, planując ekspansję zagraniczną e-sklepu?